poniedziałek, 21 października 2013

Czysta woda zdrowia doda?... czy aby na pewno? :))

Jak wiemy bez wody w życiu się nie obejdziemy :) 
Na sklepowych połkach aż roi się od wód wszelkiego pochodzenia.. źródlane, mineralizowane, gazowane itp. Którą wybrać? nigdy nie wiem.
Jednak znalazłam optymalne i przy tym wydaje mi się tańsze rozwiażanie na zdrową, czystą wodę. :)

Znacie firmę Dafi i ich słynne już dzbanki filtrujące? :)
Taki dzbanek ( Atri Classic mi ) otrzymałam niedawno na Spotkaniu Blogerek i zakochałam się w nim "czystą" miłością :)

Jeśli jesteście ciekawe co odkryłam i jaką wodą może pochwalić się Warszawa to zapraszam do czytania.

Kiedyś pijać wodę z kranu ( uprzedze ze woda u mnie w dzielnicy jest jedną z najczyściejszych ) i jej smak mi pasował :) kwestia przyzwyczajenia , jednak po czajniku elektrycznym czy parzeniu herbaty widać że mimo wszystko woda jest twarda.

Zmieniło się to od kiedy wodę z kranu przefiltrowuje dzbankiem Dafi :) 
herbata nie zostawia osadu, w czajnuku elektrycznym kamienia brak a smak wody zdecydowanie się polepszył :))

Nie będę wam przytaczała słów producenta bo to bez sensu :D jak chcecie to poczytacie sobie samo TUTAJ,  bardziej wiartgodne od słów bedą zdjęcia które pomimo tego że podeszłam do sprawy sceptycznie okazały się wiarygodnym i przekonujacym atutem :))
W zestawie z dzbankiem otrzymujemy jeden filtr, któy należy albo wymieniać raz na miesiąc ( przy napełnianiu dzbanka 3 razy w ciągu dnia ) albo jeśli napełniamy rzadziej to po 150-200 litrach.

Cena zestawu dzbanek plus jeden wkład filtrujący to koszt ok 43 zł :)
Jeden wkład filtrujący - 10-14 zł w zależności od sklepu. 

Uważam że to naprawde niewielka kwota jak na takie cudo które dba o nasze zdrowie.

Sam dzbanek prezentuje się nastepująco :

Przeperaszam że pokazuje opakowanie ale dzbanek jest wiecznie w użyciu a robiąc zdjecia zapomniałam pokazać go w całej okazałości :P dodatkodo dzisiaj kiepska pogoda 

Mamy też manualny wskażnik, który przypomina nam kiedy odstatni raz wymienialiśmy filtr. Bardzo przydatna i dobrze ukryta sprawa :)

Widać jaka czysta i klarowna woda! Wszystko przez nią widać :D

Fajną opcją jest też antypoślizgowy pasek pod dzbankiem, który zapobie gaslizganiu się dzbanka.

Tutaj mały test!
Zrobiłam dwie identyczne herbaty.
Po wystygnięciu wylałam je i opłukałam kubek. 
Po lewo herbata zrobiona z wody przefiltrowanej dzbankiem Dafi, po prawo kranówka :)
Chyba więcej nie trzeba nic mówić.

Na koniec wlałam wode prosto z kranu i wode przefoltrowaną :) efekty są dość widoczne. 

Myslę że więcej nie trzeba udowdniać :) bardzo się ciesze z możliwości testowania i tego że dzbanek zostaję już ze mną na stałe i zabieram go na nowe M3 :)
Mojej mamie tak przypadł do gustu że po mojej wyprowadzcie zakupi sobie swój, i dodatkowo wczoraj będąc na zakupach wpadła na pomysł że skoro moi dziadkowie są tacy "eko" to zakupi im własny dzbanek :) Mina babci po otrzymaniu dzbanka ?? bezcenna! ;D chyba go już nikomu nie odda.

Aj i bym zapomniała ;D 
Przefiltrowaną wodę spokojnie można dodawać do rozcieńczania maseczek czy do płukania włosów :))
Zdrowa, miekka i bez kamienia!

9 komentarzy:

  1. Ja się ostatnio zastanawiam nad zakupem takiego dzbanka, bo to jednak dobra rzecz jest. U mnie w domu pije się bardzo dużo wody, więc chyba nie powinnam się zastanawiać, czy go kupić. A co do testu z herbatą, to zawsze byłam przekonana, że to osad z torebek po herbacie, że to się tak zbiera. A tu się okazuje, że byłam w sporym błędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo osad na szklance pozostawia herbata ;P jednak jej osadzanie się w głównej mierze zalezy od jakości wody ;p im czystsza woda tym osad mniejszy :P

      Usuń
  2. Ja już od kilku lat zawsze używam filtra, ale mam tego z Brity - efekty również bardzo na plus, kiedyś nie mogłam domyć kubków po herbacie i smak też był dużo gorszy....

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Ostatnie zdjęcie wprawiło mnie w osłupienie. Też mam Dafi, ale u mnie aż takiej różnicy nie widać!

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam dzbanek z Dafi i jest duża różnica między woda filtrowaną a tą prosto z kranu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wypiłam ostatnio szklaneczkę już czystej wody, jest różnica! w ogóle za mało wody piję, może się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go mam i też go uwielbiam :D Planuję taki kupić pod choinkę moim rodzicom :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki za odwiedziny:) mamy takie drzewa w domowym ogrodzie ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń